Wczoraj poszedłem do klubu, gdzie już kilka razy widziałem dziewczynę, w której jestem od 1,5 roku zakochany
Warto wspomnieć, że w dzień spędziłem tu sporo czasu i naczytałem się tym waszych pozytywnych demotów. Stwierdziłem, że żyje się raz, więc zapytałem, czy mogę jej postawić drinka. Odpowiedziała: "Sorry, widzę cię tu znowu i nadal mi się nie podobasz"...
Dodawanie komentarza
Komentarze (10):
-
-
-
W klubie tak się nie zarywa. NIGDY NIE ŻEBRAJ, bądz w huj beszczelny wylej jej drinka (oczywiście całkowitym przypadkiem) w ramach przeprosin kup jej nowego (już będzie zobowiązana), udaj że ciebie nie interesuje (nie szczerz mordy jak prawiczek), wręcz ignoruj (nie za bardzo), ty pierwszy wyjeżdżasz z tekstem że ją już widziałeś i że jest jedyną ciekawą dziewczyną na sali.
Pytaj czy dobrze się bawi, co czuje i kogo lubi kogo nie i tym podobne pierdoły, opuść ją jak się rozkręci w gadaniu (jako że nie jest blacharą na jedną noc).
Przy następnym spotkaniu (po kilku dniach) kiedy spojrzy na ciebe kiwnij jej na przywitanie ale podejdz do niej po dobrych 15-20 min. i powtórz gaduchę (kogo, co, i dlaczego?).
Potem powtarzaj ten schemat aż do skutku.
A reszta jest milczeniem (nie dosłownie) Powodzenia. -
-
-
GośćW klubie tak się nie zarywa. NIGDY NIE ŻEBRAJ, bądz w huj beszczelny wylej jej drinka (oczywiście całkowitym przypadkiem) w ramach przeprosin kup jej nowego (już będzie zobowiązana), udaj że ciebie nie interesuje (nie szczerz mordy jak prawiczek), wręcz ignoruj (nie za bardzo), ty pierwszy wyjeżdżasz z tekstem że ją już widziałeś i że jest jedyną ciekawą dziewczyną na sali.Pytaj czy dobrze się bawi, co czuje i kogo lubi kogo nie i tym podobne pierdoły, opuść ją jak się rozkręci w gadaniu (jako że nie jest blacharą na jedną noc). Przy następnym spotkaniu (po kilku dniach) kiedy spojrzy na ciebe kiwnij jej na przywitanie ale podejdz do niej po dobrych 15-20 min. i powtórz gaduchę (kogo, co, i dlaczego?). Potem powtarzaj ten schemat aż do skutku.A reszta jest milczeniem (nie dosłownie) Powodzenia.
Dobrze że nie powiedziałeś - może skrzyżujemy swoje oddechy -
-
GośćW klubie tak się nie zarywa. NIGDY NIE ŻEBRAJ, bądz w huj beszczelny wylej jej drinka (oczywiście całkowitym przypadkiem) w ramach przeprosin kup jej nowego (już będzie zobowiązana), udaj że ciebie nie interesuje (nie szczerz mordy jak prawiczek), wręcz ignoruj (nie za bardzo), ty pierwszy wyjeżdżasz z tekstem że ją już widziałeś i że jest jedyną ciekawą dziewczyną na sali.
Pytaj czy dobrze się bawi, co czuje i kogo lubi kogo nie i tym podobne pierdoły, opuść ją jak się rozkręci w gadaniu (jako że nie jest blacharą na jedną noc).
Przy następnym spotkaniu (po kilku dniach) kiedy spojrzy na ciebe kiwnij jej na przywitanie ale podejdz do niej po dobrych 15-20 min. i powtórz gaduchę (kogo, co, i dlaczego?).
Potem powtarzaj ten schemat aż do skutku.
A reszta jest milczeniem (nie dosłownie) Powodzenia.
na takie "patenty" to możesz sobie conajwyżej wyrwać zęby mleczne. -
Gośćna takie "patenty" to możesz sobie conajwyżej wyrwać zęby mleczne.GośćW klubie tak się nie zarywa. NIGDY NIE ŻEBRAJ, bądz w huj beszczelny wylej jej drinka (oczywiście całkowitym przypadkiem) w ramach przeprosin kup jej nowego (już będzie zobowiązana), udaj że ciebie nie interesuje (nie szczerz mordy jak prawiczek), wręcz ignoruj (nie za bardzo), ty pierwszy wyjeżdżasz z tekstem że ją już widziałeś i że jest jedyną ciekawą dziewczyną na sali.
Pytaj czy dobrze się bawi, co czuje i kogo lubi kogo nie i tym podobne pierdoły, opuść ją jak się rozkręci w gadaniu (jako że nie jest blacharą na jedną noc).
Przy następnym spotkaniu (po kilku dniach) kiedy spojrzy na ciebe kiwnij jej na przywitanie ale podejdz do niej po dobrych 15-20 min. i powtórz gaduchę (kogo, co, i dlaczego?).
Potem powtarzaj ten schemat aż do skutku.
A reszta jest milczeniem (nie dosłownie) Powodzenia.
no -
Gośćna takie "patenty" to możesz sobie conajwyżej wyrwać zęby mleczne.GośćW klubie tak się nie zarywa. NIGDY NIE ŻEBRAJ, bądz w huj beszczelny wylej jej drinka (oczywiście całkowitym przypadkiem) w ramach przeprosin kup jej nowego (już będzie zobowiązana), udaj że ciebie nie interesuje (nie szczerz mordy jak prawiczek), wręcz ignoruj (nie za bardzo), ty pierwszy wyjeżdżasz z tekstem że ją już widziałeś i że jest jedyną ciekawą dziewczyną na sali.
Pytaj czy dobrze się bawi, co czuje i kogo lubi kogo nie i tym podobne pierdoły, opuść ją jak się rozkręci w gadaniu (jako że nie jest blacharą na jedną noc).
............. Powodzenia.
Hahahaha... tak właśnie takie jesteście łatwe i proste, a widać to po konieczności wstawienia komenta.
U mnie nawet połowy tego nie trzeba robić wystarczą dwa drinki i już wlekę pizdę do motelu (nie zapamięta gdzie mieszkam)
-
1. Możesz nie mieć internetu,
0
Wyświetleń: 639Autor: DarielOcena: 41 / 10 -
2. Studenci nie uczą się fizyki
8
Wyświetleń: 3944Autor: FiziaOcena: 117 / 5 -
3. Służba zdrowia
2
Wyświetleń: 1807Autor: KaprykOcena: 81 / 4
-
1. Przeciętna osoba mówi 4 kłamstwa dziennie, 1 460 rocznie i około 86 700 zanim skończy 60 lat
29
Wyświetleń: 2692Autor: JonkaOcena: 110 / 6 -
2. Pamiętaj - dziecko to nie Twoja kopia zapasowa
13
Wyświetleń: 2148Autor: Ola BogaOcena: 116 / 5 -
3. Donald Tusk
15
Wyświetleń: 2764Autor: GremzaOcena: 126 / 22
-
1. Brak samokrytyki
46
Wyświetleń: 46785Autor: JonkaOcena: 444 / 253 -
2. Nagroda Nobla w dziedzinie fizyki
22
Wyświetleń: 4101Autor: FiziaOcena: 314 / 77 -
3. Można się kochać i pieprzyć, ale też
8
-
1. Paradoks mody polega na tym,
2
Wyświetleń: 4941Autor: FiziaOcena: 98 / 15 -
2. JEJ DUPA
7
Wyświetleń: 5627Autor: PioterOcena: 86 / 19 -
3. Każdy mężczyzna marzy o pokojówce, sekretarce, kucharce i pielęgniarce
8
Wyświetleń: 8771Autor: ZairahOcena: 175 / 35